Kim jestem?
D jak DROGA/DOM
Począwszy od dziecięcego i nastoletniego zamiłowania do ruchu, tańca, gdzie mój rozstrzał zainteresowań biegł od baletu, poprzez taniec nowoczesny, aż do taekwondo, które zagościło w moim życiu nie tylko jako dyscyplina sportowa, ale i narzędzie kształtowania charakteru na pełnych pięć lat.
Poszukiwania siebie i swojej ekspresji poprzez ruch, taniec, wiodły mnie od poznawania klasyki, do form bardziej eksperymentalnych, jak pięć rytmów Gabrielle Roth, GaGa i taniec intuicyjny. Poprzez różne gimnastyki, fitness, zdrowy kręgosłup. W tym wszystkim czułam, że jest potencjał odkrywania swojego Ciała, Cielesności jak i Sensualności przy jednoczesnym uwalnianiu napięć i zwiększaniu świadomości emocjonalnej.
Bycie w Drodze jest moim Domem. Moja potrzeba znalezienia dla siebie Domu – miejsca do którego bym mogła należeć – wyprowadziła mnie z rodzinnej Bydgoszczy najpierw na studia do Krakowa, potem do Wrocławia. W międzyczasie były różne przystanie. Teatry, Domy Kultury, Galerie Sztuki i inne przestrzenie, w których mogłam tworzyć i współtworzyć różne rzeczy.
Dlaczego nie zostałam w jednym obszarze? Przecież mógł być to Teatr. Mógł to być świat Sztuk Pięknych. A może świat fotografii?
Tak, mogłam zostać.
Ale ja chcę iść.
A idąc, chcę się dzielić z ludźmi narzędziami, które odkryłam w swojej drodze. Wiedzą, którą zdobywałam latami ale i mądrością płynącą z własnych doświadczeń. Chcę inspirować Ludzi do tego, by odkrywali swój własny potencjał kreatywności. Pragnę by sztuka gościła nie tylko w przestrzeniach Umysłu, ale płynnie przepływała pomiędzy przestrzeniami Serca i Umysłu. Tworzę z czucia a umysłowi próbuję nadawać rolę świadka tego doświadczenia a nie wewnętrznego krytyka.
K jak KREATYWNOŚĆ
W którymś momencie na swojej ścieżce twórczej wróciłam do używania obu imion i tym samym powstała dKb, gdzie K jest dla mnie dziś nie tylko Katarzyną, ale i Kreatywnością. Większość tego co stworzyłam i tworzę płynie właśnie z jej źródła.
Kreatywność (z łac. creatus, czyli twórczy) = postawa twórcza. A czy jej źródeł szukasz w chaosie, cierpieniu, czy w ciszy i spokoju to są wybory, mniej lub bardziej świadome. Transformować. Kochać. Dawać. Przyjmować. Iść. Kontynuować.
Wierzę, że Każdy Człowiek, Każda Istota żyjąca ma swoje spektrum barwne i przejaw w Kształcie
Wierzę w Słodycz Życia i w Życiowy Performance.
Każdy człowiek, istota, ma dostęp do Kreatywności. Wierzę, że każdy jest kreatywny i że każdy ma swój niepowtarzalny dostęp do tego Źródła. Posiada unikatowy zapis/kod do Kreatywności, która przejawia się najbardziej w naszym najwcześniejszym istnieniu – dzieciństwie.
B jak BLISKOŚĆ
Coś, co jest moim pragnieniem.
A przez lata było lękiem
Bliskość, która nie raz determinowała moje działania w obszarze sztuki. Performance dawał mi możliwość wychodzenia jej naprzeciw. Czy to w akcji „Chcesz ze mną chodzić”, gdzie wyciągając dłoń do przypadkowych przechodniów dawałam się im prowadzić tak długo, dopóki mnie nie puścili. Robiąc działania za każdym razem chciałam w jakiś sposób móc być Bliżej drugiego Człowieka. Czasem otaczałam ludzi zapachem, innym razem odbijałam ich w lustrze. Dla mnie nie raz te działania miały wymiar rytuału w sferze sztuki.
Innym razem prowadząc taniec intuicyjny, czy gimnastyki relaksacyjne dla seniorek, kobiet i innych grup… Czymś na czym mi zależy będąc w roli prowadzącej jest to by człowiek najpierw zbliżył się do siebie samego… Doświadczył Siebie. Swojego Ciała. Swojego Oddechu.
I z tego miejsca działał i wychodził do świata i do drugiego człowieka.
Czymś co jeszcze daję ludziom, jako osoba prowadząca, jest WOLNOŚĆ, idąca w parze z odpowiedzialnością – możesz wykonywać ćwiczenie we własnym tempie, biorąc pod uwagę swoje możliwości i je szanując.
Dzisiaj na pytanie: kim jesteś?
Odpowiadam: Jestem Trenerką Kreatywności.
I jako Trenerka Kreatywności uwielbiam łączyć różne podejścia, rzeczy, które z pozoru mogą wydawać się niepasujące – zajrzyj do działu Moja Kreatywność, a się przekonasz.
– Dominika Katarzyna Borkowska
